aktualności klacze pokazy wyścigi stanówka oferta galeria kontakt o nas księga gości

Don Miguel-20 sierpnia 2006


W drodze po zwycięstwo


Pierwsze zwycięstwo w sezonie 2006


Dobrana para


Zafir - 20 sierpnia 2006


Zafir finiszuje


Drugie zwycięstwo


Wakacyjna kronika (2006-08-31; 21:02)

Sporo się działo ostatnimi czasy i nawał rozmaitych zajęć spowodował, że wyraźnie zaniedbaliśmy dział aktualności naszej internetowej witryny. Przyszedł zatem czas, aby owe zaległości nadrobić.

Zaczynamy oczywiście od wydarzenia najwyższej wagi (dokładnie 3,550 kg)... czyli narodzin Zosi, o którą w niedzielę 16 lipca powiększyła się nasza rodzina. Radości szczęśliwych rodziców, rodzeństwa i dziadków po prostu nie sposób opisać...

Drużyna wyścigowa w połowie lipca ponownie zawitała do podwiedeńskiego Ebreichsdorfu, gdzie w gonitwie na 2000m po piasku wzięły udział Amis i Zafir. Naszym pupilom partnerowały sympatyczne amazonki - Amisa dosiadała Klaudia Wójcik, a debiutującego w sezonie 2006 Zafira Gerlinde Muhlbichler. Emocji było co nie miara, a w dziewięciokonnej stawce najlepszym okazał się polski Adwokat, za którym mijały celownik -faworyzowany Bonawist El Samawi i nasz dzielny Zafir. Amisowi zdecydowanie nie odpowiadała piaskowa nawierzchnia i kończył dopiero siódmy. Mityng przebiegał zdecydowanie pod dyktando koni trenowanych w Polsce, bowiem dwie inne gonitwy rozgrywane galopem wygrały trzyletnie folbluty: Dormino i Desert Dabby, która sięgnęła po austriacki Oaks, powtarzając ubiegłoroczny sukces Mości Panny. Szczegółowe wyniki na niemieckojęzycznej stronie www.magnaracino.at

Kolejny weekend spędziliśmy w Sopocie, gdzie 22-23 lipca rozegrano licznie obsadzoną wyścigową dwudniówkę. Trzyletni Dziki Zachód (Zachód – Duchess po Erfurt) zadebiutował w milerskim Kryterium Mediów o Puchar Prezydenta Sopotu i... zamykał niestety 10-konną stawkę. Pół godziny później trzyletnia Bohema (Special Power – Blondynka po Who Knows) startowała w Nagrodzie o Puchar Prezesa Totalizatora Sportowego, ale po „przygodach” na padoku, forkentrze i przy wyjściu na przeciwległą prostą zajęła siódme miejsce w gronie 10 uczestników biegu na 1600m. Kiepskie humory zdecydowanie poprawiła nam czteroletnia Zbójna Góra, która w przedstartowej ocenie uchodziła za jednego z outsiderów 9-konnej stawki wyścigu I grupy dla koni arabskich. Tymczasem dzielna córka Egona i Zasługi od pierwszych metrów dystansu 1600m trzymała się blisko czoła, znakomicie wytrzymała wyjątkowo mocne tempo i na prostej pewnie obroniła trzecie miejsce, ulegając jedynie frontowemu Eliatowi i utalentowanemu Emangaro. Na koniec dnia trzyletnia Om Mantra (Wiliam – Ormianka po Dziewierz) w rozegranej na końcówkę gonitwie dla klaczy uplasowała się na płatnym, piątym miejscu. W niedzielę nasz niezmordowany „El Matador” – Don Miguel (Deploy – Don’t Wary po Lomond) jak zawsze dał z siebie wszystko i nie zawiódł pokładanych w nim nadziei, zajmując miejsce trzecie w milerskim pojedynku dla koni starszych (III grupa) – wygrał bezkonkurencyjny tego dnia Hilary. Ostatni bieg w nadbałtyckim kurorcie odbył się z udziałem Admina, jednak nie przyniósł nam satysfakcji. Trzylatek ze stajni Fuks minął celownik ósmy, ale generalnie wyjazd do Sopotu oceniamy jak najbardziej pozytywnie, bowiem w sześciu występach odnotowaliśmy dwa trzecie i jedno piąte miejsce. Wszystkim naszym podopiecznym, którzy dzielnie znieśli trudy podróży i startów partnerowała pogodna i uśmiechnięta Klaudia Wójcik, a w tym miejscu szczególne podziękowania należą się naszej Ani – za... wyjątkową odwagę i niezawodność. Wyniki sopockich zmagań znajdziecie Państwo na stronie www.zmdom.com.pl

W sobotę 19 sierpnia przyszedł długo oczekiwany moment, gdy służewiecka bomba poszła w górę po raz pierwszy i z kopyta ruszył warszawski sezon wyścigowy 2006. Już w pierwszej gonitwie prezentowała się publiczności reprezentantka granatowo-żółtych barw stajni Rosłońce – Bohema (Special Power – Blondynka po Who Knows). W szybkim biegu (handikap III kategorii na 1200m – 1’13.6”) nasza trzylatka z Dimą Petrykovem w siodle zajęła bliskie trzecie miejsce, za dosiadanym przez Klaudię Wójcik (brawo!) Juhasem i półsiostrą Konia Roku 2005 San Luisa – Santa Eleną. Niedziela 20 sierpnia okazała się dla trenera Adama Wyrzyka dniem wyjątkowo udanym i szczęśliwym. Gonitwę czwartą (III grupa na 1600m dla koni starszych) dla wielu niespodziewanie, ale bardzo pewnie wygrał znakomicie przeprowadzony przez Klaudię doświadczony 9-letni Don Miguel ze stajni Dream Team, a kończący pierwszą dwudniówkę pojedynek dla 4-letnich i starszych arabów (2000m) bez problemu rozstrzygnął na swoją korzyść 7-letni, solidnie wypróbowany Zafir ze stajni Singidunum, którego do zwycięstwa poprowadził Alexander Reznikov. Ciężka praca i starty na bieżniach Wrocławia, Ebreichsdorfu, Bratysławy i Sopotu przyniosły efekt, prawdziwą satysfakcję i olbrzymią radość. Cenne sukcesy naszych „starszaków” napawają optymizmem przed kolejnymi sprawdzianami w wyścigowych próbach dzielności, które planujemy dla Amisa i Om Mantry (niedziela – 27 sierpnia). Dokładne wyniki, bieżące zapisy zamieszcza witryna www.zmdom.com.pl, a aktualny handikap, starty zagraniczne polskich koni i plan gonitw na sezon 2006 znajdziecie Państwo na stronie www.pkwk.pl

Na koniec kroniki wakacyjnej ślemy gorące pozdrowienia dla naszych uczniów, którzy już niebawem rozpoczną kolejny rok szkolny i dołączamy obietnicę, że w sezonie wyścigowym nie tylko dołożymy starań do zajmowania jak najlepszych miejsc w gonitwach, ale też na bieżąco będziemy aktualizować naszą stronę internetową.

Copyright © 2004-2018 ROSLONCE.PL | Wszystkie prawa zastrzeżone