aktualności klacze pokazy wyścigi stanówka oferta galeria kontakt o nas księga gości
















Om Mantra


Amis


Amis


Amis


Jenny English


Jenny English


Jenny English





Na modlitwy już chyb za późno Panie trenerze?


Om Karma


Om Karma


Ahma





Om Karma


Masza


Masza


Masza


Początek sezonu wyścigowego 2007 (2007-05-25; 00:31)

Jest takie porzekadło, że czwarty start konia jest jego najlepszym występem i jest w tym chyba trochę prawdy, bo nasz start w czwartym sezonie treningowym przerósł nasze najśmielsze oczekiwania. Konie przepracowały całą zimę w zdrowiu (z małymi wyjątkami) i spodziewaliśmy się, że będą dobrze przygotowane do sezonu, który miał ruszyć 22 kwietnia. Z tygodniowym opóźnieniem ruszył służewiecki sezon. Podobnie, jak przed rokiem, na warszawskim torze pierwsza do boju ruszyła Bohema. W dość mocnej stawce z Muzykiem, Tangaraną, Hakerem, zbyt wcześnie puszczona z ręki przez ucznia Pawła Gluzę, w samym celowniku straciła III miejsce, zajmując ostatecznie V premiowaną lokatę.

Bohema – 28.04.07

Na zakończenie dnia, w ósmej gonitwie (III gr. 1400m dla 3-letnich koni) wystartował ogier, z którym wiążemy duże nadzieje. Jak zwykle przed wyścigiem, ciężko jest ocenić, w jakiej dyspozycji są nasze konie. Charmander (w siodle dżokej P. Piątkowski) sposobem galopowania oraz szybkością jaką dysponuje, po kilku minutach rozwiał nasze wątpliwości, łatwo pokonując wyżej notowanych rywali. Czas gonitwy 1’24.4” (25.2-30.2-29). Można było zauważyć, że zabrakło mu doświadczenia i obycia z torem – pod koniec wyścigu przestraszył się reklam, lekko wyłamał i zmieniał kilka razy nogę w galopie. Pierwszy dzień udany, chociaż pozostał nam mały niedosyt z występu Bohemy. Ale gdyby wszystko się udawało, świat byłby zbyt piękny.

Charmander – 28.04.07

W drugi dzień wyścigowy (niedziela - 29 kwietnia) w gonitwie czwartej, w handikapie II grupy (1800m) w dziesięciokonnej stawce Om Mantra, ze stajni Dream Team, pod Klaudią Wójcik (57,5kg) pewnie wywalczyła IV miejsce. Przy dość mocnym tempie: 2’04.8” finiszowe 500m pokonała w czasie 33.9. Uległa wyhodowanemu w Rosłońcach 5-letniemu Diademowi (Egon – Duchess po Erfurt), 4-letniemu Canzon Psyche i 4-letniej dobrze nam znanej z poprzedniego sezonu Chazali.

Om Mantra i Diadem – 29.04.07

W wyścigu szóstym, nasz 5-letni Amis (dż. A. Reznikov) – chyba wreszcie dojrzał do ścigania się – kapitalnie przeprowadzony w dystansie, wyrównał rekord toru na 1600m 1’49.3” - ostatnie 500m w czasie 32.8, pod wagą 62kg!! Wygrał z niemieckiej hodowli klaczą Hn Rana o 1 długość. Koniec drugiego dnia wyścigowego i ...... pełnia szczęścia! 4 starty – 2 zwycięstwa oraz IV i V miejsce.
Amis  – 29.04.07

Już za tydzień przed nami kolejne dwa starty.

5 maja, w gonitwie piątej dla 3-letnich klaczy pełnej krwi, które nie biegały (dyst. 1600m), do startu wyszła Jenny English (dż. P. Piątkowski). Nie znając rywalek, również ciężko nam było ocenić jej szanse. Byliśmy jednak trochę spokojniejsi, gdyż na treningach „robiła podobnie jak Charmander”. Przeprowadzona spokojnie w dystansie, wychodząc na prostą nie mogła doczekać się kiedy ruszy. Kiedy to nastąpiło, było już po wyścigu. Sędziowie ocenili styl dowolnie, czas 1.40 (7.8-30.9-31.8-29,5). Pokonała Nawahę tr. S. Zawgorodny, która w kolejnym swoim starcie wygrała.

Jenny English  – 05.05.07


Jenny English  – 05.05.07

Jenny pobiegnie 3 czerwca, w gonitwie I gr. Irandy 2000. Liczymy na jej kolejny dobry start – poprzeczka jednak zawieszona jest trochę wyżej. Jej rywalkami będą: Hulaj Dusza i Mirage. Na zakończenie dnia w ósmej gonitwie, nasz dzielny weteran – Don Miguel (w siodle K. Wójcik), w bardzo surowym wyścigu II grupy dla 4-letnich i starszych koni (1800m), nie zdołał zafiniszować i kończył bieg na szóstej pozycji, tracąc do zwycięzcy niecałe 3 długości. Sposób rozgrywania wyścigu, jak również zbyt krótki dystans nie sprzyjały nam. W niedzielę, 27 maja prawie w tym samym składzie, postaramy się zrewanżować. Dystans 2000, bardziej odpowiada naszemu Matadorowi.

Don Miguel  – 05.05.07

W niedzielę, 6 maja w gonitwie czwartej, dla debiutujących klaczy arabskich (1600m) wystartowały nasze dwie podopieczne: Om Karma i Ahma. Ta pierwsza – pełna siostra Om Mantry (w siodle dż. A. Reznikov), jak się okazało, odziedziczyła po swoim ojcu Williamie trochę przyspieszenia i przy końcówce 32.7, zdołała zafiniszować od pola i wywalczyć pierwsze miejsce. Było to nasze 4-te zwycięstwo w przeciągu czterech dni wyścigowych.

Om Karma  – 06.05.07

Koleżanka Om Karmy – Ahma, to półsiostra nowego rekordzisty toru na 1600m – Amisa, niezłego Admina, jak również rekordzisty toru na 1400m – Asłana. Źle zareagowała na nowe otoczenie. Bała się koni i całego zamieszania, sprawiała trochę trudności dż. V. Popov. Szczęśliwie ukończyła bieg na 6 miejscu z dużą stratą do czołówki. Jak trochę okrzepnie, na pewno poprawi się na bieżni.

W sobotę, 12 maja zapakowaliśmy tylko jednego konia do przyczepki, aby dotrzeć na pierwszy wyścig II gr. dla 4-letnich i starszych koni czystej krwi arabskiej (1600m). Amis startował tu w roli bitego faworyta. Jego najgroźniejsi konkurenci nieśli o 4kg mniej. Poprowadził Predator 58kg (tr. T. Kluczyński). Pierwsze 500m -–ślimaczym tempem 38.2, potem 36.5, aby na prostej uciec rywalom. I prawie by mu się to udało, gdyby nie czujność dżokeja A. Reznikova i doskonała forma naszego Amisa, który pod wagą 62kg, finiszowe 500m pokonał w 31.5!!!
Piąty dzień wyścigowy i piąte zwycięstwo!

19 maja, w gonitwie szóstej dla 3-letnich klaczy arabskich na dystansie 1600m, mało liczona przez nas, posiadająca ogromne serce do walki - Masza (Ataman – Mari po Murat Nur) zrobiła nam bardzo miłą niespodziankę zajmując II miejsce w wyścigu na końcówkę (31.8 – ostatnie 500m). Naprawdę byliśmy zdziwieni, że nasza podopieczna potrafi tak szybko galopować. Przypomina nam Morelkę – nieduże rozmiary, a serce ogromne. Teraz pozostaje nam obserwować, jak dalej będzie się rozwijała jej kariera.

Masza  – 19.05.07

Na koniec pozostał wyścig Charmandera (dż. P. Piątkowski). W niedzielę, 20 maja na dystansie 1800m na bieżni spotkało się kilka dobrych koni, które zostały również zgłoszone do Derby. Po raz drugi nasz koń nie był faworytem i po raz drugi łatwo zwyciężył. Styl wygranej napawa nas optymizmem na kolejne dobre starty syna og. Bobiński!

Charmander w drodze po drugie zwycięstwo fot.Astrid Araszewicz

Podsumowując 8 dni wyścigowych, konie z naszej stajni biegały 11 razy, w tym 6-krotnie zwyciężając (2 razy Amis, 2 razy Charmander, Jenny English i Om Karma), a poza tym: II miejsce – Masza, IV – Om Mantra, V – Bohema oraz VI – Ahma i Don Miguel.

Po trzy zwycięstwa dla naszych barw mają dżokeje: Aleksander Reznikov i Piotr Piątkowski. Hodowcy: z 4 wygranymi – Kishore Mirpuri (2 razy Charmander, Jenny English i Om Karma), z 2 wygranymi - Zbigniew Górski (2 razy Amis).

W najbliższą dwudniówkę czekają nas kolejne emocje. „Stajnia w formie”, więc liczymy na dobre występy całej ekipy. Pobiegną 4 konie: Om Mantra – handicap II gr. (1600m), Don Miguel – gonitwa II gr. (2000m), Ahma – gonitwa II gr. (1600m), Admin – II gr. (2000m). Nasze rumaki dosiadać będą: Klaudia Wójcik i Aleksander Reznikov.

Dziękujemy kibicom i internautom za zainteresowanie i doping. Przepraszamy za dużą „dziurę” w aktualnościach. Wpadamy w rytm biegania i pisania. Postaramy się na bieżąco prowadzić stronę.

Prosimy o sugestie, jakie informacje mamy zamieszczać.

Copyright © 2004-2018 ROSLONCE.PL | Wszystkie prawa zastrzeżone